Azerbejdżan – kraj wiecznego ognia, który naprawdę potrafi zaskoczyć
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE


Kiedyś, dawno temu, podczas jednej z rozmów przy stole w ogrodzie, kolega powiedział mi, że bardzo chciałby pojechać do Baku. Z jednej strony miał tam do załatwienia sprawy biznesowe, ale z drugiej – twierdził, że to miasto ma naprawdę mnóstwo do zaoferowania.
I miał rację, postaram się w tym krótkim opisie zachęcić również Was do odwiedzenia tego miejsca na Ziemi.
Azerbejdżan – kilka praktycznych wskazówek?
1. Loty z Polski
Do Baku polecisz bezpośrednio z Warszawy – ceny biletów zaczynają się od około 1000 zł. My akurat przylecieliśmy z Tbilisi, skąd loty do Baku odbywają się kilka razy dziennie, a bilety można znaleźć już za około 600 zł. Jeśli planujesz odwiedzić również Gruzję, to bardzo polecam takie połączenie! O Tbilisi przeczytasz w kolejnym wpisie – to miasto zdecydowanie na niego zasługuje.
2. Wiza
O wizę warto zadbać odpowiednio wcześniej. Wniosek złożysz online przez formularz na stronie https://visaforazerbaijan.org/. Do wyboru są trzy opcje: Standard e-Visa, Urgent e-Visa i Super Fast Visa. Im szybciej potrzebujesz wizy, tym więcej zapłacisz. Standardowa kosztuje 29 USD.
3. Wynajem samochodu
Najlepiej zarezerwować auto jeszcze przed wyjazdem. My zrobiliśmy to za późno i na lotnisku okazało się, że nasza rezerwacja została odrzucona. Samochód można też wynająć na miejscu u lokalnych wypożyczalni – koszt to około 50 USD za dzień. Dobra wiadomość? Paliwo jest bardzo tanie – 1,15 AZN za litr, czyli około 2,65 zł.
4. Karta SIM
Kartę najlepiej kupić od razu na lotnisku albo w autoryzowanym salonie w Baku. My daliśmy się namówić pewnemu panu, który zaprowadził nas do „kolegi”, i zapłaciliśmy prawie trzy razy więcej. Nauczka na przyszłość. 😉
5. Noclegi
Noclegi bez problemu znajdziesz na Booking.com. Ceny są naprawdę przystępne. My za 3 noce dla 2 osób zapłaciliśmy około 600 zł – w cenie było śniadanie, prywatny parking i świetna lokalizacja w samym sercu Baku. Zatrzymaliśmy się w Deniz Inn Hotel i serdecznie polecamy, szczególnie apartament z balkonem.
6. Jedzenie
W restauracjach króluje kuchnia bliskowschodnia – przede wszystkim pyszne, grillowane mięsa, z warzyw - bakłażan, Wszystko jest świeże, świetnie doprawione (bazylia, tymianek i kolendra) i pięknie podane. Na uwagę zasługują również sery sa ich tu tysiace o różnych smakach i konsystencjach. Na deser nie zapomnij skosztować baklawy i wypić herbaty:) Ceny bardzo pozytywnie zaskakują – obiad dla dwóch osób z napojami kosztuje około 150 zł.
7. Waluta
Walutą Azerbejdżanu jest manat azerski (AZN). Spokojnie możesz zabrać ze sobą dolary amerykańskie i wymienić je już na miejscu – nie mieliśmy z tym żadnego problemu. W większych miastach bez problemu zapłacisz też kartą, ale warto mieć przy sobie trochę gotówki, szczególnie jeśli planujesz wyjazd poza Baku.
8. Bezpieczeństwo
Azerbejdżan zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Na ulicach panuje porządek, mieszkańcy są życzliwi i chętnie pomagają. Bez problemu można porozumieć się po angielsku, a wiele osób mówi także po rosyjsku.
Baku – co warto zobaczyć?
Baku zachwyci zarówno miłośników klasycznego zwiedzania, muzeów i zabytków, jak i osoby, które uwielbiają nowoczesną architekturę, ogromne wieżowce oraz tętniące życiem miasta. To miejsce, w którym historia spotyka się z futurystycznym stylem, a wieczorne spacery mają swój niepowtarzalny klimat. Przede wszystkim warto zatrzymać się w Starym Mieście (Icherisheher), wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2000 roku. To właśnie tutaj najlepiej poczuć klimat Baku. Wieczorami można godzinami spacerować wąskimi uliczkami pełnymi śmiechu, muzyki, klimatycznych restauracji i światełek. Na spokojne zwiedzenie tej części miasta warto przeznaczyć przynajmniej jeden dzień.
Moja rada
Koniecznie odwiedźcie Stare Miasto zarówno rano, jak i po zmroku. To dwa zupełnie różne miejsca.
1. Pałac Szachów Szyrwanu
To jeden z najważniejszych zabytków całego Azerbejdżanu. Kompleks został zbudowany w XV wieku z rozkazu szacha Ibrahima i przez wiele pokoleń był siedzibą władców historycznego państwa Szyrwan.
W muzeum można zobaczyć tysiące eksponatów archeologicznych oraz cennych rękopisów. Bilet kosztuje około 25 manatów i zdecydowanie warto go odwiedzić.
2. Baszta Dziewicza
To trzeci – obok Starego Miasta i Pałacu Szachów – obiekt wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO
Wieża została zbudowana w XII wieku tuż przy brzegu Morza Kaspijskiego, choć dziś od wody dzieli ją około 200 metrów.
W środku znajduje się muzeum poświęcone historii Baku, natomiast z tarasu widokowego rozciąga się przepiękna panorama Starego Miasta i Morza Kaspijskiego.
Dlaczego nazywa się Basztą Dziewiczą? Do dziś nie wiadomo. Jedni twierdzą, że dlatego, iż nigdy nie została zdobyta przez nieprzyjaciół. Inni opowiadają legendę o córce chana, która została tam uwięziona.
3. Pałac Ismailiyya
To kolejny dowód na to, że Polacy zapisali się również w historii Azerbejdżanu.
Autorem projektu był Józef Płoszko, polski architekt pracujący na zlecenie naftowego magnata Agha Musy Naghijewa.
Pierwotnie pałac był siedzibą Muzułmańskiego Towarzystwa Dobroczynnego, później pełnił funkcje naukowe, a obecnie mieści się tutaj Azerbejdżańska Akademia Nauk.
4. Muzeum Miniaturowych Książek
Jeśli będziecie już w pobliżu Pałacu Szachów, koniecznie zajrzyjcie również tutaj.
To jedno z najbardziej nietypowych muzeów, jakie można odwiedzić. Zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa jako największe prywatne muzeum miniaturowych książek na świecie.
W kolekcji znajduje się ponad 6000 miniaturowych książek z kilkudziesięciu krajów.
Najlepsza wiadomość? Wstęp jest całkowicie bezpłatny a polskie wydania miniaturowych książek zaskakują :)
5. Flame Towers – Ogniste Wieże
To symbol nowoczesnego Baku.
Kompleks trzech drapaczy chmur został wybudowany w latach 2007–2012 i osiąga wysokość od 161 do 235 metrów.
Największe wrażenie robi po zmroku, kiedy elewacje pokrywają tysiące diod LED imitujących tańczące płomienie. Kształt budynków nawiązuje do symbolu Azerbejdżanu – Kraju Wiecznego Ognia.
Obecnie wieże pełnią funkcje mieszkalne, hotelowe oraz biurowe.
Moja rada
Najlepszy widok na Flame Towers jest z promenady lub z okolic Małej Wenecji.
6. Mała Wenecja i Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów
Najpierw kilka słów o muzeum, bo zrobiło na mnie ogromne wrażenie.
Powstało w 1967 roku i jest jednym z największych muzeów tego typu na świecie. Zachwyca nie tylko kolekcją, ale również niezwykłą architekturą – sam budynek przypomina zwinięty dywan.
Ręcznie tkane dywany są jednym z najważniejszych symboli Azerbejdżanu. Ich historia sięga czasów sprzed naszej ery, a przez wieki były luksusowym towarem eksportowanym do Europy.
Kilka kroków dalej znajduje się Mała Wenecja. To idealne miejsce na wieczorny spacer lub kieliszek dobrego wina w romantycznej scenerii inspirowanej włoską Wenecją.
To idealne miejsce na zakończenie dnia.
7. Ulica Nizami (Nizami street)
To serce życia kulturalnego i towarzyskiego Baku.
Można ją porównać do Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie czy ulicy Bohaterów Monte Cassino w Sopocie.
Powstała w XIX wieku, a przy jej zabudowie pracowali również polscy architekci – Józef Płoszko oraz Józef Gosławski.
Dziś znajdziecie tutaj eleganckie sklepy, liczne restauracje, kawiarnie i mnóstwo ludzi spacerujących do późnych godzin wieczornych.
Jeśli będziecie w tej okolicy, koniecznie zajrzyjcie do restauracji Dolma. Serwowane są tam przepyszne dania kuchni azerskiej, a wieczorami odbywają się koncerty muzyki na żywo. To świetne miejsce, aby nie tylko spróbować lokalnych smaków, ale także poczuć prawdziwy klimat Azerbejdżanu
Co warto zobaczyć w okolicach Baku?
Jeśli planujecie zostać w Baku kilka dni, koniecznie wybierzcie się również poza miasto. W promieniu kilku godzin jazdy samochodem znajdują się miejsca, które pokazują zupełnie inne oblicze Azerbejdżanu.
1. Meczet Bibi-Heybat
Położony nad brzegiem Morza Kaspijskiego Meczet Bibi-Heybat to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Azerbejdżanie. Obecna świątynia jest wierną rekonstrukcją XIII-wiecznego meczetu, zniszczonego w czasach Związku Radzieckiego.
Moje wrażenia: To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w okolicach Baku. Zachwyciła mnie elegancka architektura i spokojna atmosfera, która jest miłą odskocznią od gwarnego centrum miasta.
Ciekawostka: W meczecie znajduje się grób Ukeymy Chanum – potomkini proroka Mahometa, dlatego miejsce to od wieków przyciąga pielgrzymów z całego kraju.
2. Park Narodowy Gobustan (Qobustan)
To obowiązkowy punkt każdej wycieczki po Azerbejdżanie. Park Narodowy Gobustan, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, słynie z tysięcy prehistorycznych petroglifów przedstawiających ludzi, zwierzęta i sceny z codziennego życia sprzed nawet 40 tysięcy lat.
Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od nowoczesnego muzeum, które świetnie wprowadza w historię tego miejsca. Dopiero później warto ruszyć na spacer wśród skał i rysunków naskalnych.
Niedaleko znajdują się również słynne wulkany błotne, z których Azerbejdżan jest znany na całym świecie. Surowy krajobraz przypomina chwilami powierzchnię Księżyca.
Moja rada:
Najlepiej zwiedzać Gobustan własnym samochodem i przeznaczyć na wizytę około 3–4 godzin.
Ciekawostka:
W Azerbejdżanie znajduje się niemal połowa wszystkich wulkanów błotnych na świecie.
3. Xinaliq – górska wioska na końcu świata
Oddalona o około 3 godziny jazdy od Baku wioska Xinaliq to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc, jakie odwiedziliśmy podczas całej podróży.
Licząca około 5000 lat osada położona jest na wysokości 2350 m n.p.m. i przez wieki pozostawała niemal całkowicie odcięta od świata. Dzięki temu mieszkańcy zachowali własny język, tradycje i sposób życia.
Już sama droga do Xinaliq jest atrakcją. Kręte serpentyny prowadzą przez jedne z najpiękniejszych górskich krajobrazów Kaukazu.
Moje wrażenia: To właśnie tutaj mogliśmy zobaczyć, jak wygląda życie ludzi mieszkających niemal na końcu świata. Wioskę zamieszkuje zaledwie około tysiąca osób, a codzienność płynie zupełnie innym rytmem niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni.
Najpiękniejszym wspomnieniem z tego miejsca pozostanie jednak pewien kilkuletni chłopiec. Z ogromnym zaangażowaniem próbował sprzedać mi wszystkie swoje pamiątki. Ostatecznie wydałam u niego niemal ostatnie manaty, ale jego szczery uśmiech był wart znacznie więcej niż wszystkie zakupione drobiazgi. Przy okazji opowiedział mi o swojej rodzinie i sprawił, że to spotkanie zapamiętam na bardzo długo.
Ciekawostka: Mieszkańcy Xinaliq posługują się własnym językiem – xinalug, który nie jest podobny ani do języka azerskiego, ani do żadnego z języków sąsiednich krajów.
4. Yanar Dağ – Płonąca Góra
Yanar Dağ, czyli „Płonąca Góra”, jest symbolem Azerbejdżanu nazywanego Krajem Wiecznego Ognia. Ze zbocza nieustannie wydobywa się gaz ziemny, dzięki czemu ogień płonie tutaj przez całą dobę – niezależnie od pogody.
Moje wrażenia: To miejsce nie jest duże, ale ma niezwykły klimat. Najlepiej przyjechać tu tuż przed zachodem słońca, kiedy płomienie stają się najbardziej widowiskowe. Trudno uwierzyć, że natura potrafi stworzyć coś tak niezwykłego.
Ciekawostka: Dawniej podobnych płonących wzgórz w Azerbejdżanie było znacznie więcej. Większość z nich zgasła po rozpoczęciu intensywnego wydobycia gazu ziemnego. Yanar Dağ jest jednym z nielicznych miejsc, gdzie naturalny ogień płonie do dziś.
5 Góry Cukierkowe (Candy Cane Mountains), Azerbejdżan
Góry Cukierkowe to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Azerbejdżanie. Ich charakterystyczne czerwono-białe pasy przypominają świąteczne cukierki, a niezwykłe kolory są efektem obecności minerałów i procesów geologicznych trwających miliony lat. Położone niedaleko Baku, stanowią popularny cel krótkich wycieczek i zachwycają zarówno miłośników przyrody, jak i fotografii. To miejsce pokazuje, jak spektakularne potrafią być naturalne krajobrazy Kaukazu.
