Kim jesteśmy?

Malwina Wypych

Podróże są ze mną od zawsze. Najpierw były dziecięce kolonie i rodzinne wyjazdy w różne zakątki Polski, później coraz bardziej świadome, samodzielnie planowane wyprawy, aż w końcu pasja do odkrywania świata zaczęła naturalnie przeradzać się w sposób na życie. Z czasem z turystki stałam się podróżniczką, dla której organizowanie wyjazdów - dla siebie, bliskich i przyjaciół - stało się prawdziwą przyjemnością, a później także drogą, którą chcę iść dalej.

Na co dzień od lat pracuję jako farmaceutka, dlatego empatia, odpowiedzialność i uważność na potrzeby drugiego człowieka są dla mnie czymś zupełnie naturalnym. To właśnie one towarzyszą mi nie tylko w pracy zawodowej, ale również podczas organizowania i prowadzenia wypraw. Z racji mojego wykształcenia i doświadczenia szczególną wagę przykładam także do zaplecza medycznego podczas całej wyprawy, tak aby uczestnicy czuli się bezpiecznie, komfortowo i mieli pewność, że są pod dobrą opieką.

Moja miłość do gór zaczęła się w Tatrach, a z czasem przerodziła się w fascynację górami wysokimi i prawdziwymi wyprawami. Przełomowym momentem była podróż do Everest Base Camp, po której wszystko nabrało nowego kierunku

Z każdą kolejną drogą coraz mocniej czułam, że chcę tworzyć takie doświadczenia również dla innych - dla osób, które kochają góry, przygodę i prawdziwe emocje, ale nie zawsze wiedzą, jak zabrać się za organizację takiego wyjazdu. Dziś łączę w tym wszystkim to, co jest mi najbliższe: miłość do gór, doświadczenie w organizacji, uważność na ludzi i ogromną radość z towarzyszenia innym w spełnianiu ich marzeń.

Wierzę, że wyprawa to coś więcej niż tylko wejście na szczyt. To droga, emocje, zaufanie, przełamywanie własnych granic i wspomnienia, które zostają z nami na długo. Właśnie takie wyprawy chcę tworzyć - autentyczne, dobrze przygotowane, bezpieczne i pełne prawdziwej przygody.

Mirosław Hejnosz

Od najmłodszych lat byłem blisko ruchu, przestrzeni i przygody. Najpierw były Bieszczady, później Tatry, a z czasem także góry wysokie, które na dobre stały się ważną częścią mojego życia. To właśnie góry od początku uczyły mnie wytrwałości, pokory i szacunku do natury, a każda kolejna trasa tylko utwierdzała mnie w przekonaniu, że prawdziwa pasja najlepiej rozwija się w drodze.

Poza górami od lat towarzyszy mi również rower, który jest dla mnie kolejną formą aktywności, wolności i odkrywania świata. Zawsze najlepiej czułem się tam, gdzie można być w ruchu, poznawać nowe miejsca i doświadczać ich w autentyczny, aktywny sposób. Ta potrzeba działania, przestrzeni i niezależności od dawna wyznacza rytm mojego życia i naturalnie przenosi się także na sposób, w jaki tworzę i prowadzę wyjazdy.

Jestem właścicielem firmy Pamir w Łańcucie i od kilkunastu lat organizuję wyjazdy narciarskie do Włoch. Przez te lata zdobyłem nie tylko duże doświadczenie organizacyjne, ale też przekonanie, że dobrze przygotowany wyjazd to coś znacznie więcej niż sama logistyka. To również atmosfera, ludzie, bezpieczeństwo i umiejętność zadbania o to, by każdy mógł naprawdę cieszyć się drogą.

Wspólne organizowanie wypraw jest dla mnie połączeniem wszystkiego, co najbliższe mojemu sercu - gór, podróży, aktywnego życia i prawdziwych emocji. Wierzę, że najlepsze wyjazdy to te, które są dobrze przygotowane, autentyczne i pełne przygody, a jednocześnie dają poczucie spokoju, zaufania i dobrej energii. Właśnie takie doświadczenia chcę współtworzyć dla osób, które kochają góry i chcą przeżywać je naprawdę.